Diagnostyka i terapia - Paramedicum-24

Idź do spisu treści

Menu główne:

Diagnostyka i terapia

Terapia częstotliwości

Diagnostyka oraz terapia - Jak zobaczyć "niewidzialne"?

Dr Hulda Regehr Clark (18 .10. 1928 – 03 .09. 2009 )
Dr Clark była dyplomowanym biologiem (ukończyła studia z wyróżnieniem na uniwersytecie w Saskatchewan w Kanadzie). Studiowała też na uniwersytecie McGill oraz na uniwersytecie stanu Minnesota, gdzie zajmowała się biofizyką i fizjologią komórki.
W roku 1958 uzyskała stopień doktora fizjologii. W roku 1979 zrezygnowała z udziału w rządowym programie badań i poświęciła się prowadzeniu prywatnej praktyki. Sześć lat później opracowała technikę  elektronicznego skanowania ludzkiego ciała. Dzisiaj metody dr Clark, jej rezultaty i wnioski mogą poznać wszyscy.
Wystarczy spróbować.

W roku 1988, pani dr Hulda Regehr Clark z Kanady, odkryła nowy, elektroniczny sposób "wglądu" w narządy ciała. Do tej pory potrafiliśmy "zajrzeć" w głąb organu za pomocą ultrasonografu, promieni Roentgena, tomografu komputerowego lub rezonatora magnetycznego. Techniki te jak wiemy, umożliwiają uzyskanie obrazu narzadu w celach diagnostycznych, bez konieczności fizycznej penetracji organizmu. Metoda dr Clark pozwala przeprowadzić test na obecność wirusów, bakterii, grzybów, pasożytów i toksyn. Prąd elektryczny potrafi zdziałać wiele magicznych rzeczy; teraz można do nich dodać jeszcze wykrywanie substancji w żywym organizmie. Pomysł ten jest oparty na zasadach radioelektroniki.
Jeżeli bardzo dokładnie dobierze się odpowiednie wartości pojemności i indukcyjności obwodu elektrycznego tak, aby jego częstotliwość rezonansowa była równa częstotliwości wysyłanej z dowolnego źródła, to obwód zacznie oscylować ( wzbudzą się w nim drgania o określonej częstotliwości ). Oznacza to, że pojawi sie dodatnie sprzężenie zwrotne w obwodzie wzmacniającym. Efekt ten można usłyszeć: jest podobny do nieprzyjemnego pisku wywołanego przez sprzężenie mikrofonu z głośnikami.
Ludzkie ciało emituje pewne częstotliwości. Kiedy obwód generatora sprzęgnie się z ciałem i da się usłyszeć rezonans, to znaczy, że udało się wykryć zbieżność! Coś w ciele "rezonuje" z obwodem na płytce testowej. Umieściwszy na niej laboratoryjną próbkę (np.wirusa), możemy na podstawie tego, co usłyszymy określić, czy ten wirus znajduje się w naszym organizmie.

Wystarczy określić częstotliwość rezonansową bakterii, wirusa lub pasożyta korzystając z preparatu albo próbki martwego osobnika, następnie potraktować żywe drobnoustroje obecne w organizmie odpowiednią częstotliwością, aby po kilku minutach przestały emitować własne sygnały. Uszkodzone lub uśmiercone, zostaną usunięte przez białe ciałka krwi.


Nie trzeba być ekspertem w czymkolwiek, aby nauczyć się elektronicznej metody wykrywania pasożytów i polutantów, jednak dobry słuch w dużej mierze w tym pomaga.




Dr Hulda Regehr Clark poprzez swoje badania wykazała, że ciało ludzkie również wysyła sygnały elektryczne podobnie jak stacja radiowa, z tym że jest to szeroki zakres częstotliwości ( od 1520 kHz do 9460 kHz ) przy bardzo niskich wartościach napięcia. Dlatego sygnały te nie zostały do tej pory przed nią wykryte i zmierzone. Dla patogenów (pleśni, wirusów, bakterii, robaków roztoczy) - między 77 a 900 kHz. Na szczęście możemy przeprowadzać elektroterapię na niższych pasmach bez szkodliwego wpływu na organizm ludzki.

 

Wybrane zakresy częstotliwości niektórych zwierząt oraz człowieka




Zaaplikowanie zmiennego napięcia elektrycznego o częstotliwości w zakresie pasma danego organizmu uszkadza jego strukturę. Małe organizmy z wąskim pasmem można łatwo wyeliminować ( 3 minuty napięciem 5 woltów ). Sygnał przesunięty dodatnio, niesymetrycznie względem polaryzacji zasilania zabija całą gamę drobnoustrojów (wirusów, zarazków, pasożytów) w przeciągu 7 minut.

 

Wybrane pasma robaków i zarazków

Czynniki inwazyjne zaczęły dynamicznie wzrastać z powodu obniżenia odporności populacji w ostatnich dziesięcioleciach. Prawdopodobnie odnosi się to do wszystkich gatunków na naszej planecie. Zanieczyszczenie całej biosfery nieustannie zwiększa się, a wraz z nim perspektywa cierpienia na zespół nabytego upośledzenia odporności (AIDS) dla nas wszystkich.

Przyczyną chorób są nie tylko pasożyty, ale także zanieczyszczenia środowiska. Wybiórcza elektroterapia rzadko prowadzi do zupełnego wyzdrowienia, ponieważ chorzy zawsze mają określone nawyki, które także należy skorygować. Jak to uczynić? Zamiast nabywać coraz bardziej złożoną, przetwarzaną żywność i produkty konsumpcyjne, trzeba zwrócić się w stronę prostoty. Uproszczenie nawyków żywieniowych i naturalny styl życia są warunkami naszego przetrwania.
Aby usunąć toksyny z organizmu, musimy przede wszystkim nauczyć się pić w ciągu dnia duuuuużo niegazowanej wody mineralnej o zasadowym Ph, 300ml w przeliczeniu na kilogram naszej wagi.  


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego